Dowiedzmy się cokolwiek o kannabisie

Bielamowicz   10 lutego 2016   Możliwość komentowania Dowiedzmy się cokolwiek o kannabisie została wyłączona

Zielony gąszcz falujących na wietrze ziół. Piękny krajobraz. Co się jednak kryje w gąszczu, czyli co w trawie piszczy. Istotnie Marihuana. Tylko który? Pewnego razu, dawno, dawno temu była to jedna roślinka. Uczeni obstają, że jest jedną z pierwszych oswojonych za sprawą człowieka roślinek. Z prądem wieków i z wykorzystaniem wybiórczej hodowli cannabis podążył dwoma ścieżkami. W jednej gałęzi wzrastał poziom, dziś zwanego THC, w drugiej natomiast zyskiwał na znaczeniu CBD. Rośliny z lepszą treścią psychoaktywnego kannabinoidu znalazły przeznaczenie w lecznictwie. Ich rosłe kwiatostany w czasie pełnoletności zamieniają się w nasiona marihuany.

Dwoistość natury marihuany wywołuje wiele kontrowersji dookoła tej rośliny. Kwiaty i nasiona konopi napiętnowane złą opinią spowodowały nie jedną burzę i nie jednego odjęły wolności w metaforze i w sensie dosłownym. Choć z ogromnym sprzeciwem, prowadzone są dociekania naukowe nad wykorzystaniem marihuany w lecznictwie i przemyśle farmaceutycznym. Naukowcy znajdują przeznaczenie dla marihuany w coraz to większej liczbie chorób. Jednak w odbiorze społecznym uważana jest ciągle za środek odurzający.
Pozostała odnoga szczepu cannabis ma mniej intensywną historię. Duża zawartość CBD, będącego przeciwieństwem THC, określiła jej inną funkcję do wykonania. Nie, nie, nie zwalczamy THC przy pomocy CBD. Nie tędy droga. Wysokie i cienkie rośliny konopi i ich żylasta konstrukcja spowodowały, że perfekcyjnie nadają się na liny. Przez wieki były istotą przemysłu powroźniczego. Bez konopi nie byłoby lin na statkach, nie powstałyby żurawie do rozładunku pszenicy z barek do spichrzy. Swoją drogą to ciekawe czy w Średniowieczu powstał choć jeden sklep z nasionami marihuany. Wywodzi się z odległej Azji, więc pewnie właścicielem sklepu był kupiec z Chin.
Aby poprawić wyobrażenie marihuany, powinniśmy postarać się o wprowadzenie nowatorskich i rozsądnych dostosowań prawnych.



Źródło: http://konopie-konopie.pl/